czwartek, 1 września 2016
Powroty z wakacji
Jedni wracają w kajaku
i podwozi ich rzeka szeroka.
Inni z wielkim plecakiem
górski cień odmierzają na stokach.
Samolotem lub autokarem,
na rowerze, na nartach wodnych.
Poprzez miasta wielkie i stare,
przez ogrody letnich tygodni.
Kogoś niesie wysoka fala,
ktoś po piasku brnie morza skrajem.
Ktoś swą własną ścieżkę odnalazł,
ktoś na brzegu jeziora przystaje.
Wiele dróg nas z wakacji prowadzi,
te na skróty, te dookoła.
Lecz z tęsknotą już sprawdzamy w rozkładzie,
który pociąg weźmie nas do przedszkola.
Więc wracamy! Już po wakacjach...
Jesień chodzi z parasolem pod rękę.
Jeszcze tylko szyny na stacjach
nucą naszą letnią piosenkę.
© Wydawnictwo Aksjomat
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz