Włosy masz siwe, blond, kasztanowe,
lecz zawsze piękne.
A oczy szare, piwne, fiołkowe
i zawsze dobre.
Jasne, mógłbym napisać:
„Moja mama jest wróżką,
co lata niebieską dróżką”,
ale to nieprawda,
bo Ty jesteś zwyczajna.
Bolą Cię nogi, nie od tańczenia,
ręce drżą, gdy odmierzasz kropla po kropli syrop sosnowy.
A nocą, kiedy księżyc ze słońcem na czapki się zamienia,
nie możesz zasnąć –
troski przychodzą do głowy.
Cóż…
Okulary już noszę i łysinę,
a dni coraz to starsze.
Lecz niezmiennie proszę: Mamo zostań przy mnie
na zawsze…
© Wydawnictwo Aksjomat
środa, 20 maja 2026
O naszych Mamach
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz